Afronis – opinie, działanie, efekty. Czy płyn na trądzik pomoże każdemu?

Eh, ten mój trądzik. Ostatnio miałam ciągły problem z nawracającym trądzikiem. Jak tylko z jednej strony wypryski zeszły, pojawiły się po drugiej lub na plecach., Nie wiedziałam co robić. Poszłam do apteki po coś bez recepty, bo kolejki do dermatologa ostatnio są strasznie długie. Farmaceutka dała mi płyn przeciwtrądzikowy o nazwie Afronis. Nigdy o tym nie słyszałam, ale postanowiłam spróbować.

Afronis – działanie

Afronis to płyn do stosowania na skórę, w cenie banalnej, ponieważ za opakowanie Afronisu zapłaciłam zaledwie 13 złotych. Co prawda nie spodziewałam się za tę kwotę niczego wyjątkowego, chciałam jednak, aby choć trochę mi pomógł.

Afronis polecany jest w walce z trądzikiem pospolitym. Ma działanie oczyszczające i antybakteryjne, pomagając tym samym pozbyć się niektórych niedoskonałości.

Afronis – skład

Afronis to połączenie kilku popularnych składników antybakteryjnych i oczyszczających. Znajdziemy w nim:

– mentol racemiczny

– rezorcynę

– kwas borowy

– tymol

Ciekawa kompozycja, prawda? Niestety, jeżeli przyjrzymy się każdemu z tych składników bliżej, dowiemy się, że nie tylko oczyszczają, ale także wysuszają skórę, więc kremy nawilżające wymagane. Przeglądając opinie o Afronisie znalazłam najwięcej neutralnych. Wszyscy użytkownicy twierdzą, że Afronis jest dobry, jednak tylko przy lekkiej odmianie trądziku, na ostrzejszą niestety nie pomaga. Tak było i u mnie. Niektóre pryszcze zniknęły, ale wciąż pojawiały się nowe, coraz większe i bardziej zaczerwienione. To było dla mnie trochę za mało, chciałam czegoś, co pomoże mi zlikwidować trądzik na zawsze.

Przeglądając internet w poszukiwaniu złotego środka, natrafiłam na tabletki o nazwie Nonacne. Na kilku stronach zajmowały on pierwsze miejsce w rankingu. Sprawdziłam je na stronie producenta. Trochę zaskoczyła mnie cena, ponieważ opakowanie z zapasem na miesiąc kosztuje aż 150 złotych. Jednak opinie o Nonacne świadczą o tym, że warto, więc postanowiłam spróbować. Właśnie dotarła do mnie przesyłka i od jutra zaczynam kurację. Dam Wam znać, czy zadziałało.

Aktualizacja:

Nonacne – nareszcie coś, co działa

Jeżeli macie problem z trądzikiem, nieważne słabą czy ostrą odmianą – polecam Wam Nonacne. Kupiłam te tabletki niecały miesiąc temu,a moja cera odmieniła się całkowicie. Nie tylko pryszcze zniknęły, ale nie pojawiają się nowe. Czuję się świetnie, moja skóra jest gładka, rozświetlona i odpowiednio nawilżona, chociaż nie używam tłustych kremów.

ZAMÓW NONACNE

Nonacne spełniło swoje zadanie, ponieważ jako jedyny produkt na trądzik, działa skutecznie od wewnątrz. Producent tabletek postawił na wykorzystywane od lat produkty naturalne i połączył je w całość. Taki sposobem jedna tabletka Nonacne dostarcza nam:

sersaparilli – zioła, wykorzystywanego do leczenia chorób skórnych

wyciągu z pestek winogron – z witaminą E, która utrzymuje naturalne nawilżenie skóry

wyciągu z liścia pokrzywy – działającego antybakteryjnie i oczyszczająco

czerwonej kończyny – rośliny, która korzystnie działa na kondycję skóry

witaminy C – usprawniającej wchłanianie składników i poprawiającej wygląd skóry.

Jak widzicie – sama natura. I to ta najskuteczniejsza natura. Według mnie każdej osobie, która ma problem z trądzikiem, należy polecać Nonacne, którego cena jest adekwatna do jakości. Owszem, możemy próbować innych środków farmaceutycznych, nawet nieco tańszych. Po co jednak stosować produkty o połowicznym działaniu, skoro Nonacne pomoże nam w pełni? Sprawdźcie sami, zajrzyjcie na stronę producenta, zamówcie oryginalny produkt i chociaż wypróbujcie, a zobaczycie, że będziecie zadowoleni. Ja jestem. I nie tylko ja, co widać po rankingach. Gorąco zachęcam Was do działania.

Aktualizacja 2:

Mam dla Was coś, co Was zainteresuje. Specjalnie dla czytelników bloga załatwiłam 20% rabatu na Nonacne – zajrzyjcie TUTAJ i zamówcie!